|
Od 1990 roku Polska uczestniczy w Ministerialnym Procesie Ochrony Lasów w Europie, którego celem jest wspólne działanie na rzecz ochrony lasów oraz promocja trwale zrównoważonej gospodarki leśnej na naszym kontynencie. Dlaczego potrzebne było zjednoczenie państw europejskich na rzecz ochrony lasów? 
Prof. Kazimierz Rykowski z Instytutu Badawczego Leśnictwa: - W końcu lat 80-tych w Europie pojawiły się zjawiska niezwykle intrygujące: po prostu zaczęły zamierać lasy w Europie i przybrało to zjawisko masowy rozmiar. Wówczas w Europie obliczano, że około 120 milionów hektarów lasów jest zagrożonych lub zamierających. To się zbiegło z inicjatywą Francji i Finlandii - miejscowi odpowiedzialni za lasy w tych krajach spotkali się i powiedzieli, że w zasadzie sytuacja dojrzała do tego, żeby się tą sytuacją zamierania lasów zajęli politycy. W Polsce zamierało wówczas 12-15 tysięcy hektarów lasów w Sudetach. W głównej mierze przyczyny przypisywano imisjom przemysłowym i zanieczyszczeniu powietrza i dlatego w Strasburgu zorganizowano pierwszą konferencję na temat ochrony lasów w Europie. Jak mówi Piotr Borkowski z Jednostki Łącznikowej Ministerialnego Procesu Ochrony Lasów w Europie MPOLE - europejska współpraca w dziedzinie ochrony lasów jest niezbędna, a co ważniejsze także skuteczna. Piotr Borkowski: - Ministerialny Proces Ochrony Lasów w Europie oceniany jest w środowisku międzynarodowym leśników jako jeden z bardziej efektywnych. Europa jest jednym z nielicznych regionów, jeśli nie jedynym regionem na świecie, gdzie lasów przybywa. W skali światowej mamy do czynienia z corocznym ubytkiem obszarów leśnych, natomiast w Europie jest tendencja odwrotna. Co nie oznacza, że nie mamy teraz problemów także na europejską skalę, na przykład 1/3 lasów Parku Narodowego Gór Stołowych jest zaatakowana przez kornika drukarza. Krzysztof Baldy – dyrektor parku: - Ilość drewna, która już jest zaatakowana przez kornika jest po prostu ogromna. Las, który rósł teraz 60-80, a czasami i 100 lat, w ciągu jednego roku może przestać istnieć. To jest mniej więcej 2,5 tysiąca hektarów. Ale jak to może wpływać na lasy innych krajów europejskich? Prof. Kazimierz Rykowski: - Oddziaływanie lasu wykracza poza granice lasu i dlatego lasy w Polsce mogą decydować o klimacie na przykład w Czechach lub w Słowacji. To co się dzieje w lasach w Słowacji rzutuje na stan zdrowotny lasów w Polsce. Przekraczanie granic wartości lasu, funkcji lasu, zmusza do takiej współpracy. Wiedza o zasobach genowych gatunków lasotwórczych w Europie, które nie znają granic: sosna, świerk, dąb, buk występuje w Europie. Wiedza na temat tych gatunków osiągnięta we Francji, w Belgii, w Polsce, jest do użytku przez kraje europejskie. Dlatego potrzebna jest współpraca europejska, bo oddziaływanie lasu i jego wartości przekraczają granice państw. Przypomnijmy: V Konferencja Ministerialnego Procesu Ochrony Lasów w Europie już za miesiąc odbędzie się w Warszawie. Źródło-Polskie Radio Jedynka |